
Między radą a lekarską - poranki w sekretariacie odc. XIV

– Z Radą jest jak z piłka lekarską. Czym większa tym trudniej złapać – powiedział filozoficznie ks. Dyrektor przed pierwszym łykiem kawy, a po wciągnięciu aromatu.
–Nowy gatunek – powiedział Pan Marek obracając w palcach karę „Makro”.
Wszyscy zamarli. Skoro przed pierwszym łykiem już tak wzniosłe, filozoficzne porównania, to co będzie, kiedy pociągnie z filiżanki większy łyk. Ktoś już wyjmuje notatnik z logiem szkoły by zapisać mądrą sentencję. Nitsche napisał „Tako rzecze Zaratustra”, a ludzie do dzisiaj czytają i komentują. Cóż dopiero „Tako rzecze Dyrektor”.
– Co ks. Dyrektor miał na myśli? - zapytał nieśmiało Prefekt prosząc cicho o interpretacje.
–Im więcej nauczycieli tym trudniej zapamiętać co i kiedy każdemu trzeba przekazać. Pisz – powiedział ks. Dyrektor kiedy zauważył wspomniany notes na stole.
– Wszak dzisiaj Rada – dodał może mniej filozoficznie, ale mocno pragmatycznie.
x, 2012-01-12 12:01:01




